poniedziałek, 4 marca 2013

Balkonowe love

Wiosna nawiedziła trójmiasto i od razu pobudziła moje ciało i umysł do pracy ! Na pierwszym planie stanął balkon na którym spędzam bardzo dużo czasu od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Balkon mój ma 11,5 m2 powierzchni co dziś specjalnie wymierzyłam. Niby duży ale jak dla mnie, osoby która wychowała się w domku jednorodzinnym z ogrodem o powierzchni 1,5 ha to bardzo mało ;) Balkon mój zamieszkują meble plastikowe imitujące splotem ratan otrzymane od przyszłej teściowej w prezencie na nasze nowe mieszkanie. "Podłoga" wyłożona była zimnymi i paskudnie brzydkimi kaflami betonowymi więc przykryliśmy ją mięciutką i zawsze zieloną sztuczną trawą. Planów na balkon dużo oj dużo... chciałabym zamienić trawę na drewno, postawić pergolę z bardzo wietrznej strony, usadowić jakąś cudną lampę... Z bardziej realnych i już pewnych rzeczy będą rabaty w starych drewnianych skrzyniach wysadzone ziołami, sałatą i rzodkiewką a także masa kwiatów!







Wiosenne przygotowania balkonu zwanego przez wielu tarasem rozpoczęłam od odkurzenia trawy i przetarcia zakurzonych mebli które o dziwo cudownie przetrwały zimę na mrozie. Z piwnicy wykopałam mały bielony stoliczek nocny który odświeżę. Doskonale posłuży do stawiania na nim gorącej porannej kawy, herbaty chłodnymi wieczorami i wielkiej szklanicy Sangrii z lodem w upalne dni . Postawię go tuż obok tej niewielkiej kanapy zaraz po tym, jak wywieziemy choinkę która przetrwała święta i styczniowo /lutowe mrozy. Nie lubię gdy roślinki umierają i zwykle reanimuję je po czym wywożę ja na działkę na wsi i wkopuję w ziemię. Balkonowy grill okazał się kompletnie nietrafnym wyborem gdyż stężenie smogu w powietrzu wzrasta o jakieś 200% po odpaleniu go. Myślę jednak że całkiem fajny będzie z niego kwietnik po tym, jak go pomaluję.

Takie to moje balkonowe rosterki ... A wy moje drogie koleżanki jakie macie pomysły na tegoroczne balkony/tarasy/ogrody ?

A na koniec kilka zdjęć zaczerpniętych z internetu :






8 komentarzy:

  1. Piekny i duzy balkon!!! ja tez juz w sobote oficjalnie rozpoczelam "sezon balkonowy"- wysprzatalam zlogi po zimie i chce w tym tyg. kupic bratki!!!
    pozdrawiam cieplutko
    ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu na bratkach się nie znam ale czy nie zmarzną ? mają jeszcze przyjść przymrozki a jeśli są takie trwałe to sama chętnie zakupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja sie tez jakos super nie znam, ale wiem, ze jest taka mrozotrwala wersja- mialam je w ub. roku i bylo O.K. popytaj poprostu :o)))) mnie sie tam juz chce jakiegos kwiecia
    papapapaaaaa!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mi też za kwiatami tęskno :) dziękuję za informacje :*

      Usuń
  4. Hej ja już też marzę o balkonowych pracach i wygrzewaniu się na słoneczku, Mam ogromny balkon i można tam poszaleć. Ja już zaprosiłam wiosnę do siebie a teraz chce zaprosić Ciebie na blog i do mojego grona obserwatorów o ile Cię w nim nie ma :-)))Gosia z homefocuss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę tego, że masz balkon i to jeszcze taaaaki duzy! i tak fajnie wygląda :) ja to jeszcze dodałabym latarenki:) bardzo jestem ciekawa jak sie będzie prezentował jak tylko wiosna zacznie nas rozpieszczać promykami słońca. Czekam z niecierpliwościa na jego kolejne odsłony, pozdrawiam, papa

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz wspaniały balkon- masz gdzie szaleć.
    Mój balkon liczy może z 1,5 m2, więc nie mam gdzie szaleć.
    Cudowne masz plany, więc pewnie cudownie go zaaranżujesz, już nie mogę się doczekać letnich zdjęć Twojego małego raju.
    Pozdrawiam M:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniały balko, mój ma 1m2 więc nawet trudno nazwać go balkonem, ale planuję powiesić na jego balustradach skrzynki z kwiatami, za to ogrodniczo wyszaleć mogę sie na działce, gdzie zacznę od wypielenia rabat z tujami, a co dalej pomyślę choć marzy mą mi się krzaki jaśminowca przy tarasie.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń

Ślicznie dziękuję za komentarz :*