wtorek, 19 marca 2013

Przespać zimę...

Śpiochem nie jestem i nigdy nie byłam. Ba! Powiedziałabym wręcz że ranny ze mnie ptaszek.
W dniu dzisiejszym postanowiłam pokazać wam naszą sypialnią która tak jak reszta mieszkania - nie do końca jest po naszej myśli. Wkrótce znów zanudzę was malowaniem i to właśnie to bardzo ważne w każdym domu pomieszczenie ulegnie zmianie ale o tym na końcu. Oto jak jest :









Taki sobie nieduży pokoik z łóżkiem, szafą i brakiem miejsca na cokolwiek innego. Kolor na ścianach tak ostry i paskudny że nie można się dziwić że szybko się wybudzam i uciekam z sypialni.
Ikeowski obraz, ikeowskie firanki/zasłonki , ikeowska pościel (którą swoją drogą gorąco polecam). Meble i podłoga w kolorze Venge który to był dosyć popularny kilka lat temu chociaż nadal wiele mebli w tym kolorze napotykam w sklepach. Jak będzie ?

Ściany będą w jasnym, pastelowym błękicie który połączę z odrobiną szarości chyba w formie pasków (znowu) bo motyw ten bardzo lubię. Na podłodze koło łóżka znajdą się małe, białe dywaniki takie włochate i cieplutkie. Szafa zostanie przemalowana lub oklejona na biało. Firanki zostaną bo je bardzo lubię. Po przemeblowaniu chciałabym znaleźć odrobinę miejsca i wstawić do sypialni moją ukochaną toaletkę. Łóżko i szafki nocne zostaną usunięte a na ich miejsce trafi śliczne, białe łoże z Ikea z półeczką na wezgłowiu. Zmieni się też rozmiar łóżka bo z 160 cm zmienimy na 140 cm co w zupełności nam wystarczy a i odgraci (nie wiem czy istnieje takie słowo) pomieszczenie.
Łóżeczko wygląda o tak :


No to się nagadałam... Jak wyglądają wasze sypialnie ? Są dla was miejscem w którym przesypiacie przysłowiowe 8h i zapominacie o ich istnieniu czy może wypoczywacie w nich i spędzacie czas również w ciągu dnia ?

Buziaki moje słodkie misiaki :) Słońca wam życzę i promyczki wysyłam bo aura nie rozpieszcza :(


13 komentarzy:

  1. No nie dziwie sie , ten zielony daje po oczach... ale bedzie na pewno ladnie po zmianach. Moja sypialnia juz goscila w poscie

    http://cube-home.blogspot.de/2013/03/wiosenne-zmiany-i-wilk-na-dobry-sen.html

    - mozesz sobie zobaczyc jak mam ja...- mam te same firanki co Ty, meble z Indonezji, szafe wielka ale bardzo pojemna i nawet ja lubie. sypialnia jest takim pomieszczeniem w ktorym przebyam z przyjemnoscia i na pewno nie uciekam. Ja jestem zwolenniczka uniwersalnych rzeczy i raczej unikam tzw. trendow... Co do wenge, przyjelo sie ze jest lub byl modny... jest od bardzo dawna, tylko nazwa sie zmienila.
    Pozdrawiam
    ania
    P.S. ja bym szafy nie przemalowywala na twoim miejscu ;O)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, kolor szafy zostawię raczej - kolor współgra z podłogą której zmieniać nie będę a mleczne szyby będą ładnie się komponować z bielą łóżka.
      Cieszę się że jesteś :*

      Usuń
    2. no dokladnie tak, a poza tym przy malowaniu łatwo coś popsuc (jakis zaciek itd.)a latwe to raczej by nie było bo te alulistewki itd. ladna jest teraz a lepsze jest wrogiem dobrego !!! Ja jestem zdecydowanym przeciwnikiem komplecików/ echhh tak już mam!!!
      Calusy
      ania
      aha lozko od szweda super i praktyczne ze wzgledu na szuflady!!!

      Usuń
  2. Mi tam sie podoba twoja sypialnia, no oprócz koloru hehe :D
    Ale nowe łóżko powinno pasować do szafy :) Fajnie wygląda :D wizja z dywanikami też super !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. potrzebuję miejsca gdzie w sobotnie zimowe popołudnie położę się, wyciszę się i poczytam dobrą książkę niestety przy tej zieleni się nie da... Wiem, że sam kolor zmieni dużo a co do łóżka... to właściwie bardziej potrzeba niż chęć samej zmiany . Poprzednie po prostu już się rozpada ;)
      Dziękuję ci ślicznie że tak wiernie mnie podczytujesz :*

      Usuń
  3. Piękne zmiany się szykują :) Taki zielony dodaje energii, więc nic dziwnego, że się szybciutko wybudzasz ;) haha
    Moja sypialnia jest miejscem gdzie odpoczywam i śpię :) Nie spędzam tam czasu w ciągu dnia ... Chyba, że poprawiam makijaż gdzieś idąc wieczorem. Tak mam kosmetyki ...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kochana ta zieleń nie budzi... on razi w oczy :/ muszę się go pozbyć jak najszybciej bo prawie 2 lata z tym kolorem to i tak o 2 za dużo ;) Dziękuję za odwiedzinki :*

      Usuń
  4. To czekam na zmiany, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja swoja sypialnie uwielbiam , jest biala i jasniutka. Mimo ze tez jestem skowronkiem i raniutko wstaje to lubie tam przebywac w ciagu dnia.
    Czekam na wasze zmiany.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Szykują się zmiany -ta zmiana wydaje się na plus [wiosna ma to do siebie] nasza sypialna to drewniane łóżko -140, duże okno, szafka, szafa i maszyna do szycia [wszędzie z nia byłam]ale wraca jak bumerang haha pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też uwielbiam swoją sypialnie....
    Czekam na zmiany

    OdpowiedzUsuń
  8. podoba mi się obraz nad łóżkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana kobietko życzę Ci żeby te Twoje plany szybko weszły w życie. Cudownie sobie wszystko zaplanowałaś, już nie mogę się doczekać zdjęć z Twojej nowej sypialni.
    Muszę też jednak przyznać że ta też nie jest aż tak strasznie straszna, zmieniłabym tylko kolor ścian na jasno- szary i obraz nad łóżkiem.
    Pozdrawiam Cię gorąco.
    Buziaki
    M.

    OdpowiedzUsuń

Ślicznie dziękuję za komentarz :*